15
Maj

I po zawodach

14 maja, w pięknych okolicznościach przyrody, ponad 400 osób stanęło na starcie Biegu po Puszczy oraz Wyścigu Rowerowego po Puszczy Niepołomickiej. 

Już po raz piąty biegacze rywalizowali na trasie półmaratonu po Puszczy. Trasa, wyznaczona uroczymi drogami leśnymi, wiodła od Polany Sitowiec, Drogą Królewską, koło Dębu Augusta, aby za Poszyną, na wysokości ośrodka hodowli żubrów skręcić na południe, w stronę uroczyska Osikówka, Wilczego  Lasu, za którym zakręcała znów na północ, aby przez Kobylą Głowę wrócić na linię startu.

Biegaczy i rowerzystów puszcza przywitała świeżo zieloną barwą, feerią zapachów oraz śpiewem leśnych ptaków. Ale oprócz podziwiania piękna przyrody, startujący przede wszystkim skupiali się na rywalizacji sportowej. A tą rozpoczęli kolarze, którzy rozpoczęli zmagania punktualnie o godzinie 10.00. Mimo niewielkich komplikacji na początku trasy, zawodnicy szczęśliwie dojechali na metę, a najlepsi osiągnęli średnią prędkość około 34 km/h. Najszybszym zawodnikiem okazał się Sławomir Grzesiak (Gatta Bike-RS, Przeginia Duchowna). Na drugim stopniu podium stanął Marcin Janiszewski z Torunia, zeszłoroczny triumfator zawodów. Trzeci, po przepięknej walce na ostatnich metrach, linię mety przeciął niepołomiczanin – Artur Sosnal. Wśród pań zwyciężyła Agata Motyl-Adamczyk z klubu Zdezorientowani (Kraków), druga była Bogusława Garczyńska-Wąs (Zielonki). Na najniższym stopniu podium stanęła Katarzyna Piskorz z Krakowa.

W samo południe na linii startu pojawili się biegacze. Zarówno ci startujący w półmaratonie jak i w biegach na 10,8 km. Po raz pierwszy w historii na trasie pojawili się biegacze rywalizujący w kategorii drużyn – czyli trzyosobowych zespołów, do klasyfikacji których liczył się łączny czas wszystkich zawodników. Oczywiście pierwsi na mecie pojawili się zawodnicy rywalizujący na krótszym dystansie. Tu z wynikiem 37:24,74 zwyciężył Wojciech Szewczyk z klubu Forum Górski Świat (Wiśniew), który minutę pokonywał średnio w 3 minuty 27 sekund. Dariusz Kułynycz z Niepołomic zameldował się na mecie jako drugi, z czasem 37:45,03, a podium uzupełnił Mirosław Sroka (Team Pierzynka, Węgrzce Wielkie) z czasem o siedem sekund gorszym niż nasz mieszkaniec. Warto zaznaczyć, ze Dariusz Kułynycz w zeszłym roku zajął w tym biegu trzecie miejsce.

W kategorii kobiet najszybciej dystans 10,8 kilometra, z czasem 45:27,29, pokonała Bogusława Wąs-Garczyńska z Zielonek. Ta sama, która zajęła drugie miejsce w zakończonym godzinę wcześniej wyścigu rowerowym! Druga była Jolanta Obrał (www.prawo-porady.pl, Kraków), która osiągnęła wynik 45:55,98. Trzecie miejsce zajęła Anna Surdel-Okrutniak (Zabierzów Biega, Burów) z wynikiem 52:11,84.

Godzinę, piętnaście minut, czternaście sekund i 57 setnych spędził na trasie półmaratonu Paweł Kosek (www.pawelkosek.com, Tychy), zwycięzca w królewskiej kategorii. Oznacza to, że średnio pokonywał 1000 metrów w 3:33 min. czyli poruszał się z prędkością 16,8 km na godzinę. Jednak walka o pierwsze miejsce trwała do ostatnich metrów. Siedem sekund za zwycięzcą linię mety przeciął Grzegorz Czyż z zespołu Grupa Azoty – Automatyka Tarnów (Kraków). Ta dwójka wypracowała ośmiominutową przewagę nad trzecim w tej kategorii Jakubem Balem (Los Trepos Companieros, Kraków), który jeden kilometr biegł w 3:58 min.

Wśród pań najszybciej na mecie zameldowała się Magda Flis (3 Regionalna Baza Logistyczna, Kraków) z wynikiem 1:41:53,14. Druga była Dorota Dudziak z Dar-Bud Team (Kraków) z czasem 1:43:30,41. Na trzecim stopniu podium stanęła Dorota Pastuszak (Kraków), która na trasie spędziła 1:45:38,10.

Tegoroczną nowością była rywalizacja drużyn na dystansie 10,8 km. Trzyosobowe zespoły wyruszały na trasę równocześnie, a o ich ostatecznej klasyfikacji decydował łączny czas wszystkich zawodników. Dlatego wyniki startujących w tej dyscyplinie nie pojawiały się w klasyfikacji OPEN. Na starcie pojawiło się aż 15 zespołów.

Najlepszy łączny czas osiągnęła drużyna Brygady Beskidów w składzie Bogdan Gawron (Limanowa), Arkadiusz Buźniak (Nowy Sącz) i Janusz Gawron (Limanowa), którzy pokonali dystans w łącznym czasie 2:02:15,65. Drugie miejsce zajął zespół Woodward Runners – Dzikie Węże, w składzie Krzysztof Falkowski (Kraków), Andrzej Szewczyk (Kłobuck) i Mariusz Grabowski (Kraków). Im pokonanie trasy zajęło 2:08:04,47. Ten zespół otrzymał również Puchar Burmistrza dla najlepszej drużyny reprezentującej firmę z Niepołomic. Na trzecim miejscu, z czasem 2:23:35,65, uplasował się zespół OrangeIRONTeam II z Piotrem Jaśkiewiczem (Kraków), Sylwią Kordaszewską (Modlnica) i Michałem Białym (Kraków) w składzie.

Dziękujemy wszystkim za wzięcie udziału w zawodach! Pogoda zupełnie nie przypominała tego, do czego aura przyzwyczaiła nas w ostatnich tygodniach. Polana Sitowiec zamieniła się w miejsce na piknik dla rodzin osób startujących w zawodach. Zaś osoby, które ukończyły zmagania sportowe zażywały kąpieli słonecznych.

Co dalej? O tym wkrótce 🙂

Leave a Reply